Ustalenie wysokości alimentów na dziecko to często skomplikowany proces, który wymaga uwzględnienia wielu indywidualnych czynników. Prawo polskie nie przewiduje sztywnych stawek, co oznacza, że każda sprawa jest rozpatrywana odrębnie. Głównym celem alimentów jest zapewnienie dziecku środków niezbędnych do jego utrzymania i wychowania na poziomie odpowiadającym jego dotychczasowym potrzebom oraz możliwościom rodziców. Kluczowe jest zrozumienie, że alimenty to nie tylko zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, ale także kosztów związanych z edukacją, leczeniem, rozwojem pasji czy wypoczynkiem. Sąd, wydając orzeczenie o alimentach, bierze pod uwagę przede wszystkim dobro dziecka, a także sytuację materialną obojga rodziców. Warto zaznaczyć, że obowiązek alimentacyjny ciąży na obojgu rodzicach, niezależnie od ich sytuacji życiowej czy stanu cywilnego.
W praktyce oznacza to, że rodzic, który na co dzień sprawuje opiekę nad dzieckiem, również ponosi koszty jego utrzymania, choć nie zawsze są one bezpośrednio widoczne w postaci wydatków. Wynikają one z poświęconego czasu, zaangażowania i rezygnacji z pewnych aktywności zawodowych czy osobistych. Z tego powodu sąd analizuje dochody i możliwości zarobkowe obu stron. Nie wystarczy jedynie przedstawić dowody swoich zarobków; równie ważne jest wykazanie wszelkich kosztów, jakie ponosi rodzic sprawujący pieczę. Mogą to być wydatki na jedzenie, ubrania, edukację, zajęcia dodatkowe, leczenie, ale także koszty związane z prowadzeniem domu, takie jak rachunki czy opłaty. Im dokładniej uda się udokumentować te wydatki, tym większa szansa na sprawiedliwe ustalenie wysokości alimentów.
Decyzja o wysokości alimentów jest dynamiczna i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku istotnej zmiany sytuacji finansowej jednego z rodziców lub zwiększenia się potrzeb dziecka, możliwe jest złożenie wniosku o zmianę orzeczenia alimentacyjnego. Proces ten wymaga ponownego przedstawienia dowodów i argumentów przed sądem. Zrozumienie wszystkich tych aspektów jest kluczowe dla skutecznego dochodzenia swoich praw i wypełniania obowiązków związanych z alimentacją.
Sposoby na obliczenie alimentów jakie możliwości daje prawo
Prawo polskie nie narzuca sztywnych kryteriów obliczania alimentów, co oznacza, że każdy przypadek jest oceniany indywidualnie. Istnieją jednak pewne ogólne wytyczne i zasady, które sąd bierze pod uwagę, aby ustalić sprawiedliwą kwotę. Podstawą jest zasada, że alimenty powinny być dostosowane do usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego do alimentów oraz do zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego do ich świadczenia. To podwójne kryterium jest fundamentem wszelkich orzeczeń alimentacyjnych. Zrozumienie tych dwóch filarów pozwala na lepsze przygotowanie się do procesu ustalania alimentów, niezależnie od tego, czy jesteś stroną domagającą się alimentów, czy też zobowiązaną do ich płacenia.
Analiza usprawiedliwionych potrzeb dziecka obejmuje szeroki zakres wydatków. Nie są to jedynie podstawowe potrzeby, takie jak wyżywienie, odzież czy dach nad głową. Wliczają się w to również koszty związane z edukacją, takie jak zakup podręczników, opłaty za zajęcia dodatkowe, korepetycje, a nawet czesne w prywatnych placówkach, jeśli dziecko do takich uczęszcza. Ważne są również wydatki na opiekę medyczną, leki, rehabilitację, a także na zajęcia sportowe, kulturalne czy rozwijające zainteresowania dziecka. Dziecko ma prawo do rozwoju na miarę swoich możliwości i potrzeb, a rodzice są zobowiązani do zapewnienia mu ku temu odpowiednich warunków. Sąd ocenia, czy dane potrzeby są rzeczywiście usprawiedliwione i czy odpowiadają wiekowi, etapowi rozwoju oraz indywidualnym cechom dziecka.
Z drugiej strony, sąd bada zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego do płacenia alimentów. Nie chodzi tu tylko o aktualne dochody z umowy o pracę. Sąd bierze pod uwagę również inne źródła dochodów, takie jak prowadzenie działalności gospodarczej, umowy zlecenia, umowy o dzieło, dochody z najmu, dywidendy czy dochody z kapitału. Istotne są także posiadane nieruchomości, samochody czy inne cenne przedmioty, które mogłyby zostać spieniężone na rzecz utrzymania dziecka. Co więcej, sąd może uwzględnić tzw. „dochody ukryte” lub potencjalne możliwości zarobkowe, jeśli istnieją dowody na to, że zobowiązany celowo zaniża swoje dochody lub unika pracy. Celem jest ustalenie takiej kwoty alimentów, która nie będzie nadmiernym obciążeniem dla rodzica, ale jednocześnie zapewni dziecku godne warunki życia i rozwoju.
Ile procent zarobków przeznaczyć na alimenty dla dziecka
Choć nie ma ściśle określonych przepisów, które nakazywałyby przeznaczenie konkretnego procentu zarobków na alimenty, polskie sądy często kierują się pewnymi wytycznymi i analizują przypadki podobne do rozpatrywanego. W praktyce, sugerowane widełki często mieszczą się w przedziale od 15% do 50% dochodów rodzica zobowiązanego do alimentacji. Należy jednak pamiętać, że są to jedynie orientacyjne wartości, a ostateczna decyzja zawsze zależy od indywidualnych okoliczności sprawy. Procent ten może ulec zmianie w zależności od liczby dzieci, ich wieku, a także od sytuacji finansowej obojga rodziców i ich możliwości zarobkowych.
Przy ustalaniu procentowego udziału zarobków w alimentach, sąd bierze pod uwagę przede wszystkim usprawiedliwione potrzeby dziecka. Im wyższe są te potrzeby, tym większy procent dochodów może zostać przyznany na alimenty. Ważne jest, aby pamiętać, że alimenty mają na celu zapewnienie dziecku poziomu życia zbliżonego do tego, które miałoby, gdyby rodzice żyli razem. Obejmuje to nie tylko zaspokojenie podstawowych potrzeb, takich jak jedzenie czy ubranie, ale także koszty związane z edukacją, rozwojem zainteresowań, leczeniem czy wypoczynkiem. Sąd analizuje szczegółowo wszystkie te wydatki, aby ustalić realną kwotę, która powinna zostać przeznaczona na dziecko.
- W przypadku jednego dziecka, alimenty często wynoszą od 15% do 30% dochodów rodzica.
- Gdy dziecko ma szczególne potrzeby (np. choroba, niepełnosprawność, specjalistyczna edukacja), procent ten może wzrosnąć.
- Jeśli rodzic zobowiązany do alimentacji ma więcej dzieci, alimenty na każde z nich mogą być niższe, aby zachować równowagę i sprawiedliwy podział środków.
- Sąd bierze również pod uwagę dochody drugiego rodzica i jego wkład w utrzymanie dziecka.
Kluczowe jest, aby rodzic domagający się alimentów mógł udokumentować wszystkie wydatki związane z dzieckiem. Im lepsze dowody, tym większa szansa na uzyskanie odpowiedniej kwoty. Dotyczy to zarówno rodziców pracujących na etacie, jak i prowadzących własną działalność gospodarczą. W przypadku samozatrudnionych, sąd będzie analizował przychody i koszty prowadzenia działalności, aby ustalić realny dochód. Ważne jest również, aby pamiętać, że procent zarobków nie jest jedynym kryterium. Sąd zawsze ocenia całokształt sytuacji materialnej i rodzinnej.
Czynniki decydujące o wysokości świadczeń alimentacyjnych rodzica
Ustalenie ostatecznej kwoty alimentów jest złożonym procesem, który wymaga analizy szeregu czynników, mających na celu zapewnienie dziecku godnych warunków rozwoju i wychowania. Podstawowym elementem jest ocena tzw. „usprawiedliwionych potrzeb dziecka”. Jest to pojęcie szerokie, obejmujące nie tylko bieżące wydatki na wyżywienie, odzież czy utrzymanie mieszkania. W zakres ten wchodzą również koszty związane z edukacją, na przykład podręczniki, pomoce naukowe, zajęcia dodatkowe, kursy językowe czy przygotowanie do egzaminów. Sąd analizuje, czy te potrzeby są faktyczne, uzasadnione wiekiem i rozwojem dziecka, a także jego indywidualnymi predyspozycjami i zainteresowaniami.
Kolejnym kluczowym aspektem jest analiza możliwości zarobkowych i majątkowych rodzica zobowiązanego do płacenia alimentów. Sąd nie ogranicza się jedynie do oficjalnych dochodów z umowy o pracę. Bada również wszelkie inne źródła utrzymania, takie jak dochody z działalności gospodarczej, umowy cywilnoprawne (zlecenia, o dzieło), dochody z najmu nieruchomości, dywidendy z akcji, a także posiadany majątek, który mógłby zostać wykorzystany na utrzymanie dziecka. Jeśli istnieją przesłanki wskazujące na to, że zobowiązany celowo zaniża swoje dochody lub uchyla się od pracy, sąd może ustalić alimenty w oparciu o jego potencjalne możliwości zarobkowe, a nie tylko faktycznie osiągane dochody. Jest to mechanizm zapobiegający nadużyciom i zapewniający dziecku należne wsparcie.
- Dochody rodzica zobowiązanego – zarówno te oficjalne, jak i ukryte lub potencjalne.
- Możliwości zarobkowe rodzica zobowiązanego – jego wykształcenie, doświadczenie zawodowe, stan zdrowia.
- Potrzeby dziecka – koszty utrzymania, edukacji, leczenia, rozwoju zainteresowań, wypoczynku.
- Sytuacja majątkowa rodzica zobowiązanego – posiadane nieruchomości, ruchomości, oszczędności.
- Sytuacja majątkowa rodzica sprawującego bezpośrednią opiekę – jego dochody i możliwości zarobkowe, wkład w utrzymanie dziecka.
- Wiek i stan zdrowia dziecka – potrzeby związane z chorobą czy niepełnosprawnością.
- Standard życia dziecka przed rozstaniem rodziców – utrzymanie podobnego poziomu życia, na ile jest to możliwe.
Ważne jest, aby rodzic domagający się alimentów potrafił udokumentować wszelkie wydatki związane z dzieckiem, przedstawiając rachunki, faktury, potwierdzenia opłat za zajęcia dodatkowe czy leczenie. Z kolei rodzic zobowiązany powinien przedstawić dowody swoich dochodów i wydatków, które uzasadniają jego możliwości finansowe. Sąd porównuje obie te perspektywy, aby ustalić kwotę alimentów, która będzie sprawiedliwa i odzwierciedlała realne potrzeby dziecka oraz możliwości finansowe rodziców. Celem jest zawsze dobro dziecka.
Alimenty na dziecko jak wyliczyć w praktyce sądowej krok po kroku
Proces ustalania alimentów w sądzie rozpoczyna się od złożenia pozwu o alimenty przez jednego z rodziców, który sprawuje pieczę nad dzieckiem. W pozwie należy precyzyjnie określić żądaną kwotę alimentów oraz uzasadnić ją, przedstawiając szczegółowy wykaz usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Do pozwu należy dołączyć dokumenty potwierdzające te potrzeby, takie jak rachunki za zakupy spożywcze, odzież, artykuły szkolne, opłaty za przedszkole czy szkołę, a także faktury za zajęcia dodatkowe, leczenie, rehabilitację czy inne świadczenia. Im bardziej szczegółowe i udokumentowane będą te wydatki, tym większa szansa na uwzględnienie żądań przez sąd.
Następnie sąd wzywa drugiego rodzica do złożenia odpowiedzi na pozew. W tym miejscu rodzic zobowiązany do alimentacji powinien przedstawić swoje stanowisko w sprawie, odnieść się do żądań zawartych w pozwie oraz przedstawić dowody dotyczące swoich dochodów i możliwości zarobkowych. Kluczowe jest tutaj udokumentowanie aktualnych zarobków (np. zaświadczenie o zarobkach, wyciągi z konta bankowego), a także przedstawienie informacji o posiadanych zobowiązaniach finansowych (np. kredyty, pożyczki), które mogą wpływać na jego zdolność do płacenia alimentów. Warto również przedstawić dowody dotyczące jego sytuacji majątkowej, np. posiadanych nieruchomości czy samochodów.
- Złożenie pozwu o alimenty wraz z uzasadnieniem i dowodami.
- Określenie usprawiedliwionych potrzeb dziecka i wyliczenie ich kosztów.
- Przedstawienie dowodów na dochody i możliwości zarobkowe rodzica zobowiązanego.
- Analiza sytuacji majątkowej obu stron przez sąd.
- Rozważenie wszelkich innych czynników wpływających na wysokość alimentów.
- Wydanie przez sąd orzeczenia o alimentach, które może być natychmiast wykonalne.
W trakcie postępowania sądowego strony mają możliwość przedstawienia dodatkowych dowodów, powołania świadków, a także złożenia wniosków dowodowych, na przykład o przeprowadzenie opinii biegłego rewidenta, jeśli sytuacja finansowa jednego z rodziców jest szczególnie skomplikowana lub budzi wątpliwości. Sąd analizuje wszystkie zebrane dowody i argumenty, a następnie wydaje orzeczenie w sprawie alimentów. Orzeczenie to określa wysokość alimentów, sposób ich płatności (np. miesięcznie, do określonego dnia) oraz często jego natychmiastową wykonalność, co oznacza, że można rozpocząć egzekucję w przypadku braku płatności.
W przypadku, gdy rodzice nie są w stanie porozumieć się co do wysokości alimentów, a sąd ustalił już wstępną kwotę, możliwe jest złożenie wniosku o zmianę orzeczenia alimentacyjnego w przypadku istotnej zmiany okoliczności. Może to być na przykład utrata pracy przez rodzica zobowiązanego, znaczący wzrost potrzeb dziecka (np. choroba) lub poprawa sytuacji finansowej jednego z rodziców. Proces ten wymaga ponownego przedstawienia dowodów i argumentów, aby sąd mógł dokonać ponownej oceny sytuacji.
Czym różni się ustalenie alimentów od ugody sądowej czy pozasądowej
Ustalenie alimentów przez sąd i zawarcie ugody, zarówno sądowej, jak i pozasądowej, to trzy różne ścieżki dochodzenia do porozumienia w sprawie świadczeń na rzecz dziecka. Każda z nich ma swoje specyficzne cechy, zalety i wady, a wybór odpowiedniej zależy od sytuacji stron i ich gotowości do współpracy. Ustalenie alimentów przez sąd jest procesem formalnym, w którym ostateczną decyzję podejmuje sędzia po analizie przedstawionych dowodów i argumentów przez obie strony. Jest to ścieżka, która zwykle ma miejsce wtedy, gdy rodzice nie są w stanie samodzielnie dojść do porozumienia lub gdy jedna ze stron unika wypełniania swoich obowiązków.
Ugoda sądowa to porozumienie między rodzicami, które zostaje zatwierdzone przez sąd. Jej zawarcie odbywa się podczas rozprawy sądowej lub przed mediatorem, a następnie przedstawiane jest sędziemu do zatwierdzenia. Kluczową zaletą ugody sądowej jest fakt, że nadaje ona alimentom moc prawną tytułu wykonawczego, co oznacza, że w przypadku braku płatności można od razu wszcząć egzekucję komorniczą, bez potrzeby ponownego postępowania sądowego. Jest to znacznie szybsze i prostsze rozwiązanie niż samodzielne ustalanie alimentów przez sąd. Ugoda ta powinna uwzględniać wszystkie kluczowe czynniki, takie jak potrzeby dziecka i możliwości finansowe rodziców.
- Ustalenie sądowe – decyzja sędziego po analizie dowodów, gdy brak porozumienia.
- Ugoda sądowa – porozumienie zatwierdzone przez sąd, z mocą tytułu wykonawczego.
- Ugoda pozasądowa – dobrowolne porozumienie rodziców, nieposiadające mocy tytułu wykonawczego.
- Wysokość alimentów w ugodzie może być dowolna, o ile nie narusza interesu dziecka.
- Ugoda sądowa daje większe bezpieczeństwo prawne niż ugoda pozasądowa.
- W przypadku zmiany sytuacji, obie formy można zmienić w sądzie.
Ugoda pozasądowa to dobrowolne porozumienie między rodzicami, które nie wymaga udziału sądu ani mediatora. Może zostać spisana w formie pisemnej, często w obecności prawników lub notariusza. Chociaż jest to zazwyczaj najszybsza i najmniej kosztowna opcja, jej główną wadą jest brak mocy tytułu wykonawczego. Oznacza to, że jeśli rodzic zobowiązany do alimentacji przestanie płacić, strona domagająca się alimentów będzie musiała ponownie skierować sprawę do sądu, aby uzyskać tytuł wykonawczy i móc rozpocząć egzekucję. Jest to proces czasochłonny i generujący dodatkowe koszty. Dlatego, choć ugoda pozasądowa jest elastyczna, warto rozważyć jej formalizację w sądzie, jeśli istnieje ryzyko niewywiązywania się z zobowiązań.
Wybór między tymi opcjami zależy od relacji między rodzicami, ich wzajemnego zaufania oraz gotowości do współpracy. W sytuacji, gdy obie strony są rozsądne i chcą działać w najlepszym interesie dziecka, ugoda, zwłaszcza sądowa, może być najefektywniejszym rozwiązaniem. Gdy jednak porozumienie jest niemożliwe, pozostaje droga sądowa, która gwarantuje rozstrzygnięcie zgodne z prawem.
Alimenty na dziecko jak wyliczyć kiedy rodzic nie pracuje lub zarabia minimalne wynagrodzenie
Sytuacja, w której rodzic zobowiązany do alimentacji nie pracuje lub zarabia minimalne wynagrodzenie, stanowi wyzwanie przy ustalaniu wysokości świadczeń na rzecz dziecka. Prawo polskie przewiduje jednak mechanizmy, które mają na celu zapewnienie dziecku należnej pomocy nawet w takich okolicznościach. Kluczowe jest tu pojęcie „usprawiedliwionych potrzeb dziecka” oraz „możliwości zarobkowych zobowiązanego”. Nawet jeśli rodzic oficjalnie nie pracuje lub jego dochody są niskie, sąd może nakazać mu płacenie alimentów w oparciu o jego potencjalne możliwości zarobkowe.
Analiza możliwości zarobkowych opiera się na ocenie wykształcenia, kwalifikacji zawodowych, doświadczenia oraz stanu zdrowia rodzica. Sąd bada, czy dana osoba, mając takie predyspozycje, mogłaby podjąć pracę i osiągać dochody wyższe niż minimalne wynagrodzenie. Jeśli sąd dojdzie do wniosku, że rodzic celowo uchyla się od pracy lub zaniża swoje dochody, może ustalić alimenty w kwocie wyższej niż wynikałoby to z jego aktualnych, niskich zarobków. Sąd może również wziąć pod uwagę dochody z innych źródeł, nawet jeśli są one niewielkie, np. zasiłki, świadczenia socjalne, czy dochody z drobnych prac dorywczych. Ważne jest, aby rodzic domagający się alimentów potrafił udokumentować potrzeby dziecka.
- Analiza możliwości zarobkowych rodzica, niezależnie od faktycznych dochodów.
- Uwzględnienie wykształcenia, kwalifikacji i doświadczenia zawodowego.
- Możliwość ustalenia alimentów wyższych niż minimalne wynagrodzenie, jeśli są ku temu podstawy.
- Badanie innych źródeł dochodu rodzica, nawet tych nieformalnych.
- Dopuszczalność ustalenia alimentów w formie rzeczowej (np. zapewnienie ubrania, wyżywienia).
- Obowiązek alimentacyjny rodziców jest niezależny od ich sytuacji finansowej.
W przypadkach, gdy rodzic faktycznie nie ma żadnych dochodów i nie posiada majątku, z którego mógłby pokryć koszty alimentów, sąd może ustalić ich wysokość na symbolicznym poziomie lub nawet w naturze. Może to oznaczać zobowiązanie do zapewnienia dziecku określonych rzeczy, np. ubrań, podręczników, czy zapewnienia mu wyżywienia w określone dni. Należy jednak pamiętać, że obowiązek alimentacyjny rodziców jest fundamentalny i nie można się od niego całkowicie uwolnić. Sąd zawsze będzie starał się znaleźć rozwiązanie, które w jak największym stopniu zapewni dziecku środki niezbędne do życia i rozwoju, nawet jeśli wymaga to kreatywnego podejścia do ustalania wysokości świadczeń.
Ważne jest również, aby pamiętać o sytuacji finansowej drugiego rodzica, który sprawuje bezpośrednią opiekę nad dzieckiem. Sąd bierze pod uwagę jego dochody i możliwości zarobkowe, aby ustalić, jaki procent kosztów utrzymania dziecka może on pokryć. Celem jest sprawiedliwe rozłożenie ciężaru utrzymania dziecka na oboje rodziców, proporcjonalnie do ich możliwości. Nawet jeśli rodzic zobowiązany do alimentacji zarabia niewiele, sąd może nakazać mu płacenie kwoty, która, choć niewielka, stanowi dla dziecka pewne wsparcie i jest wyrazem wypełniania obowiązku rodzicielskiego.
Kiedy można ubiegać się o podwyższenie lub obniżenie ustalonych już alimentów
Po tym, jak zapadnie prawomocne orzeczenie w sprawie alimentów, życie może przynieść niespodziewane zmiany, które wpływają na sytuację finansową rodziców lub potrzeby dziecka. W takich przypadkach prawo przewiduje możliwość ubiegania się o zmianę ustalonej kwoty świadczeń. Podstawą do takiej zmiany jest tzw. „istotna zmiana stosunków”, która musi nastąpić po wydaniu prawomocnego orzeczenia alimentacyjnego. Oznacza to, że musi to być zdarzenie nowe, które nie było znane sądowi podczas pierwotnego ustalania alimentów i które w znaczący sposób wpływa na sytuację materialną lub życiową stron.
Najczęstszym powodem ubiegania się o podwyższenie alimentów jest zwiększenie się usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Może to być związane z jego wiekiem – starsze dzieci mają inne potrzeby niż maluchy, często wymagają większych wydatków na edukację, zajęcia dodatkowe, czy rozwój zainteresowań. Innym powodem może być choroba dziecka, która generuje dodatkowe koszty leczenia, rehabilitacji czy specjalistycznej opieki. Również znaczący wzrost kosztów utrzymania, np. inflacja wpływające na ceny żywności, odzieży czy usług, może stanowić podstawę do żądania podwyższenia alimentów. Ważne jest, aby wszystkie te potrzeby były udokumentowane i uzasadnione.
- Istotna zmiana stosunków jako podstawa do zmiany alimentów.
- Podwyższenie alimentów gdy wzrosły potrzeby dziecka (wiek, choroba, edukacja).
- Obniżenie alimentów gdy znacząco pogorszyła się sytuacja finansowa rodzica płacącego.
- Zmiana możliwości zarobkowych rodzica płacącego alimenty.
- Utrata pracy lub jej znaczące obniżenie jako podstawa do obniżenia alimentów.
- Ważne jest udokumentowanie wszelkich zmian i ich wpływu na sytuację finansową.
Z drugiej strony, rodzic zobowiązany do płacenia alimentów może ubiegać się o ich obniżenie w przypadku, gdy jego sytuacja finansowa uległa znacznemu pogorszeniu. Najczęściej dotyczy to utraty pracy, przejścia na emeryturę, poważnej choroby uniemożliwiającej pracę zarobkową, czy też powstania nowych zobowiązań alimentacyjnych (np. w związku z narodzinami kolejnego dziecka). Sąd będzie analizował, czy zmiana ta jest trwała i czy rodzic podjął wszelkie możliwe kroki, aby zaradzić swojej sytuacji finansowej. Jeśli rodzic celowo zaniża swoje dochody lub unika pracy, sąd może odmówić obniżenia alimentów.
Niezależnie od tego, czy chodzi o podwyższenie, czy obniżenie alimentów, proces ten wymaga złożenia do sądu odpowiedniego wniosku. Do wniosku należy dołączyć dokumenty potwierdzające zaistniałą zmianę stosunków. Sąd przeprowadzi postępowanie dowodowe, podobne do tego przy ustalaniu alimentów po raz pierwszy, i wyda nowe orzeczenie, uwzględniające zmienioną sytuację. Ważne jest, aby pamiętać, że zmiana orzeczenia alimentacyjnego nie następuje z mocą wsteczną – nowe zasady obowiązują od dnia złożenia wniosku o zmianę.






